REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Pożar w Korczynie: Kubuś nie przeżył

Pożar w Korczynie: Kubuś nie przeżył

Fot. OTOZ "Animals" Krosno

Fot. OTOZ "Animals" Krosno

Kubuś, pies poszkodowany w pożarze budynku w Korczynie nie przeżył pomimo udzielonej pomocy. "Animalsi" szukają domów dla pozostałych zwierząt, które straciły dach nad głową. Podejrzany o podpalenie mężczyzna trafił do aresztu.

W dramatycznym pożarze do którego doszło w we wtorek (13 lutego) wieczorem w Korczynie ucierpiała starsza kobieta i zwierzęta. „Animalsi” szukają przynajmniej tymczasowych domów dla psów i kotów uratowanych z pożaru. Najbardziej poszkodowany pies – Kubus, nie przeżył pomimo pomocy udzielonej przez strażaków i w lecznicy dla zwierząt. Zobacz: „Animalsi” szukają domów dla zwierząt uratowanych z pożaru

Policja przesłuchała 48-letniego mężczyznę podejrzanego o to, że oblał część domu łatwopalną substancją i podpalił, gdy w środku znajdowała się jego matka i zwierzęta. 48-latkowi postawiono zarzuty i skierowano wniosek do Sądu o tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do wniosku i orzekł 3-miesięczny areszt dla podpalacza. O zdarzeniu pisaliśmy tutaj: Pożar w Korczynie: „w domu była przemoc”

Zobacz: Podpalacz z Korczyny spędzi trzy miesiące w areszcie

pd

REKLAMA