REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Agresja w krośnieńskim szpitalu: 49-latek z zarzutami za atak na personel medyczny

Agresja w krośnieńskim szpitalu: 49-latek z zarzutami za atak na personel medyczny

W poniedziałek, 16 marca 2026 roku, w Wojewódzkim Podkarpackim Szpitalu im. Jana Pawła II w Krośnie doszło do brutalnego incydentu z udziałem 49-letniego pacjenta. Mężczyzna, zamiast przyjąć pomoc, zaatakował udzielających mu świadczeń ratunkowych pielęgniarza oraz ratownika medycznego, stosując wobec nich przemoc fizyczną i słowną.

Przebieg zdarzenia i interwencja Policji

Do skandalicznych scen doszło późnym wieczorem w placówce przy ul. Korczyńskiej. Podczas wykonywania rutynowych czynności medycznych, pacjent stał się agresywny. Napastnik nie ograniczył się jedynie do wulgarnych wyzwisk pod adresem personelu. Jak wynika z ustaleń śledczych, mężczyzna dwukrotnie uderzył pielęgniarza pięścią w przedramię, kopnął go w ramię, a także próbował go ugryźć i zanieczyścić moczem.

Działania te miały na celu zmuszenie medyka do zaprzestania udzielania pomocy. Personel natychmiast wezwał służby mundurowe. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie zatrzymali 49-latka bezpośrednio po zgłoszeniu, o godzinie 23:15.

Zarzuty i środki zapobiegawcze

18 marca 2026 roku asesor Prokuratury Rejonowej w Krośnie przedstawił zatrzymanemu szereg zarzutów. Mężczyzna odpowie za znieważenie oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych – status ten przysługuje bowiem medykom podczas pełnienia obowiązków służbowych. Czyny te, połączone ze stosowaniem przemocy w celu zaniechania czynności służbowej, zostały zakwalifikowane jako zbieg przepisów Kodeksu karnego (art. 222 § 1, art. 224 § 2 oraz art. 226 § 1).

Wobec podejrzanego zastosowano już pierwsze sankcje: dozór policyjny (obowiązek stawiennictwa w komendzie trzy razy w tygodniu), zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi, zakaz zbliżania się do zaatakowanych pracowników medycznych na odległość mniejszą niż 50 metrów.

Konsekwencje prawne

Za popełnione przestępstwa 49-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Prokuratura zaznacza, że sprawa jest w toku, a obecnie trwają dalsze czynności procesowe mające na celu pełne wyjaśnienie okoliczności tego zdarzenia. Na ten moment śledczy nie udzielają dodatkowych informacji.

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA