REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Dramatyczny wypadek autokaru z turystami w Rzeszowie

Dramatyczny wypadek autokaru z turystami w Rzeszowie

zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne Fot. KrosnoCity.pl

W niedzielny poranek 14 grudnia 2025 roku na rondzie im. Jacka Kuronia w Rzeszowie doszło do poważnego zdarzenia drogowego z udziałem autokaru wycieczkowego. Pojazd, przewożący grupę turystów, nie prawidłowo pokonał skrzyżowanie i zakończył jazdę na terenie zielonym poza jezdnią. W wyniku incydentu kilka osób odniosło obrażenia i wymagało pomocy medycznej.

Przebieg zdarzenia

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb ratunkowych krótko przed godziną 7:30. Autokar, jadący w kierunku centrum miasta, zamiast skręcić zgodnie z oznakowaniem ronda, przejechał prosto przez jego centralną część. Według informacji przekazanych przez policję, pojazd przebił barierki ochronne i zatrzymał się na pasie zieleni.

Świadek zdarzenia opisał sytuację jako dynamiczną – autokar z dużą prędkością minął środek ronda, a następnie zjechał z drogi. Straż pożarna potwierdziła, że pojazd ostatecznie znalazł się na łące przylegającej do skrzyżowania.

Pasażerowie i poszkodowani

Autokarem podróżowało 47 obywateli Białorusi, którzy udawali się na wycieczkę na Węgry. Za kierownicą siedział 34-letni Białorusin, a drugi kierowca – obywatel Polski – w momencie zdarzenia odpoczywał. Badania wykazały, że obaj byli trzeźwi.

Do szpitali przewieziono siedem osób, w tym pasażerów i prawdopodobnie kierowcę. Wszyscy poszkodowani doznali ogólnych potłuczeń i stłuczeń, jednak ich stan nie zagraża życiu.

Działania służb i przyczyny

Na miejsce szybko przybyły zespoły straży pożarnej, pogotowia ratunkowego oraz policji. Służby zabezpieczyły teren, sprawdziły pojazd pod kątem ewentualnych zagrożeń i zorganizowały pomoc dla podróżnych. Ruch w rejonie ronda był czasowo utrudniony.

Policja prowadzi dochodzenie w sprawie okoliczności wypadku. Jedną z rozważanych hipotez jest zmęczenie kierowcy, które mogło doprowadzić do chwilowej utraty koncentracji lub zaśnięcia. Szczegółowe przyczyny zostaną ustalone w toku dalszych czynności śledczych.

Zdarzenie przypomina o potrzebie szczególnej ostrożności na skomplikowanych skrzyżowaniach, zwłaszcza w przypadku dużych pojazdów przewożących wielu pasażerów. Na szczęście tym razem obyło się bez ofiar śmiertelnych.

REKLAMA