Od kilku dni gwałtownie pogarsza się stan niedawno wyremontowanej kładki nad torami. Problem zaczął się pojawiać kilka dni temu. – Znowu strach tędy chodzić – komentują użytkownicy kładki.
Remont kładki zakończono w grudniu 2015 roku. Zobacz: Krosno: kładką przejdziemy po 9 grudnia.

Obiekt jest objęty 7-letnią gwarancją. Tymczasem już teraz zaczęły się problemy. Wygląda na to, że część wkrętów nie trzyma desek, które zaczynają się wyginać. Przechodnie mówią, że to zjawisko nasila się od kilku dni.
Urząd miasta wezwał już wykonawcę do dokonania napraw gwarancyjnych.
pdFot. Piotr Dymiński
































8 komentarzy
@Rakowy, tak, masz rację. Nie zwracajmy uwagi, niech się wszystko rozwali, zrobi się remont od nowa. Nie przejmujmy się głupimi wydatkami, przecież miasto zawsze może podnieść jakieś podatki albo opłaty (za wodę, za śmieci) i kasa na najgłupsze pomysły zawsze będzie… albo wiesz co? Chyba jednak nie masz racji!
aaaaaaa tak jest w całej Polsce nie tylko w Krośnie. Przy całokształcie tego co się robi w mieście A ROBI SIĘ BARDZO DUŻO to są pierdoły które można szybko poprawić. Także bez podniety. Nie spinajcie się z takich bzdur.
Nawet nie potrafili zrobić wjazdu na wózki…A koszt był olbrzymi…Nie ma o czym mowić
Radni powinni zmienić hasło promujące z Krosno Miasto szkła na Krosno Miasto Chybionych Pomysłów.
– remont kładki
– betonowe kule śmierci na rynku
– wycięcie drzew na Starym Cmentarzu – tych na których gniazdują gawrony. Powiedzcie mi, co przeszkodzi gawronom przenieść się na kolejne, potem w inne miejsce np. do któregoś parku jordanowskiego?
Potem tam drzewa też wytną? Wytną wszystkie drzewa w Krośnie, żeby ptaki nie gniazdowały?
– światła na skrzyżowaniu koło Fulmarketu – totalny absurd. To jedno z niewielu miejsc gdzie kierowcy bez problemu puszczają pieszych. Jest ostry zakręt, więc i tak muszą mocno zwolnić. To pomoże jedynie kierowcom, bo zielone pewnie będzie się zapalać co kilka minut, jak w innych miejscach. Więc piesi będą dłużej czekać.
Czytałem komentarze zachwyconych na fb, ciekawe czym…
Co najmniej miesiąc, jak ta kładka już tak wygląda.
w tym mieście nawet się nie da desek prosto przymocować????
Przypomnijcie mi ile remont kosztował, 500 000 zł?
@Z, o wiele więcej niż dwie. Deski odstają, bo się wyginają pomimo śrub, które przestają trzymać. Dobrze, że ktoś szybko reaguje, a nie dopiero jak się wszystko rozwali!
Dwie deski odstają o 3 cm, a tu już strach tamtędy chodzić. Popatrzcie lepiej jak wyglądają wasze chodniki i czy tam wam kostka nie wystaje. Popatrzcie na dworce pks i mks, czy tam jest tak równiutko? Nieee jak już coś na kolei to już od razu źle. Jak się nie podoba to dookoła przez „zetkę”, a na stacji postawić SOK, żeby ładowali mandatami za przechodzenie przez tory.