Zeznania byłej sympatii ofiary i nagrania monitoringu to dowody badane na jednej z ostatnich rozpraw w sprawie Gruzina Beki B., oskarżonego o zabicie mieszkańca Jedlicza. Na kolejną rozprawę przewidziano mowy końcowe i wydanie wyroku.
Podczas rozprawy 11 maja przesłuchano byłą dziewczynę poszkodowanego mieszkańca Jedlicza, który zginął w Bukowinie Tatrzańskiej, tuż przed powitaniem Nowego Roku (31.12.2014). Na sali sądowej zebrała się liczna publiczność, głównie członkowie rodzin i przyjaciele pokrzywdzonych oraz oskarżonego. Kilka razy niemal nie doszło do kłótni na sali.

Zeznania byłej sympatiiDziewczyna rozmawiała z poszkodowanym telefonicznie na krótko przed krytycznym momentem. Stwierdziła, że mężczyzna był najwyżej pod niewielkim wpływem alkoholu, rozmawiał normalnie. Dodała, że zna wszystkich z towarzystwa mieszkańców gm. Jedlicze, którzy bawili się wtedy w Bukowinie. Podkreślała, że nie są to osoby agresywne, nawet gdy piją alkohol.
Monitoring
Na sali sądowej odtworzono nagrania z monitoringu z wnętrza lokalu oraz z pobliskiego parkingu. W obu przypadkach najważniejsze wydarzenia rozgrywają się jednak tuż za kadrem kamery.

Kamera na zewnątrz skierowana była na parking, jedynie w prawym górnym rogu nagrania widoczne były przemieszczające się osoby. Odległość, brak oświetlenia i niska jakość nagrania praktycznie uniemożliwiały identyfikację tych osób. Wiadomo, że do krytycznych ciosów doszło tuż poza zasięgiem kamery. Karetka i radiowóz policji widoczne później na nagraniu zatrzymują się w zasięgu monitoringu.
Na nagraniu widać biegnącą grupę, być może kilka osób goniących oskarżonego. On sam po dopuszczeniu w pobliże monitora stwierdził, że jest pierwsza biegnąca osobą, a za nim biegną młodzi mężczyźni z Jedlicza.

– Pamiętam, że był śnieg, że było ślisko. Mam to wszystko w głowie do dzisiaj. To było jak trzeci raz próbowałem uciekać od nich – mówił o nagraniu przesłuchiwany oskarżony Beka B. Na nagraniu widać, że uciekający prawdopodobnie odwrócił się do ścigających.
„Ucieka się tyłem?” „A jak mój chłopak uciekał, a Ty go dźgałeś w plecy, to pamiętasz?” „Ucieka się do ludzi, a nie w ciemność!” – to niektóre komentarze padające w tym czasie ze wzburzonej części sali.
Na nagraniu z wnętrza lokalu widać było część zabawy sylwestrowej. Jest też uwieczniona konfliktowa sytuacja miedzy Gruzinami, a mieszkańcami Jedlicza.

Tu także zdarzenie ma miejsce na skraju kadru kamery, a nagranie pozbawione jest dźwięku. Widoczny na nagraniu Beka B. podchodzi do kogoś znajdującego się poza zasięgiem kamery i prawdopodobnie go popycha, później wyciera lub opatruje dłoń. W tym czasie jego kolega z Gruzji odpycha innego młodego mężczyznę, co jest dobrze widoczne na nagraniu.
– O proszę! Dzieci siedzą spokojnie, nie są zaangażowane! Zaczęliście! Widać, ślepi jesteście?! – komentowano głośno ze strony oskarżenia odnosząc się do wcześniejszych twierdzeń obrony, że mężczyźni z Jedlicza stanowili zagrożenie dla dzieci gruzińskiej rodziny.

O tym zdarzeniu mówiono we wcześniejszych zeznaniach. Mężczyźni z Jedlicza twierdzą, że gdy weszli do górnej części lokalu, zostali bez powodu zaatakowani przez Gruzinów (określanych też w zeznaniach jako „Ruscy”). Gruzini twierdzą, że byli zaczepiani wcześniej przez mężczyzn, którzy poszli za nimi do górnej części lokalu, gdzie doszło do dalszej przepychanki. Twierdzą, że byli strona zaczepianą. O zeznaniach na temat tej części zdarzenia informowaliśmy tutaj: Proces Gruzina oskarżonego o zabójstwo: zakrwawiona koszula i zarzucanie kłamstw na sali sądowej.
Na nagraniu z wnętrza lokalu widoczny jest świadek, który bawił się przy sąsiednim stoliku i prawdopodobnie widział część zdarzenia niewidoczną dla kamery. Niemal natychmiast po przepychance z mieszkańcami Jedlicza przyjacielsko rozmawia z Beką B. Po kilkunastu minutach od przepychanki Gruzini wraz z rodzinami opuszczają pomieszczenie. Ten ostatni mężczyzna nie zeznawał przed sądem. Gruzin w czasie wspomnianej rozmowy też zachowuje się spokojnie.
Nagrania z CPR
Odtworzono też dwa nagrania zgłoszeń do CPR. Na pierwszym roztrzęsiona żona jednego z Gruzinów próbuje wezwać pomoc, ale nie potrafi określić na jakiej ulicy w Bukowinie Tatrzańskiej się znajduje. Dyspozytor ma problem z uspokojeniem jej i uzyskaniem informacji o zdarzeniu.
Na drugim nagraniu dziewczyna będąca świadkiem zdarzenia wzywa pogotowie do leżącego mężczyzny z raną w klatce piersiowej, zadaną nożem. Nagrana została rozmowa z dyspozytorem i jego porady co do dalszego udzielania pomocy.
Wyrok zapadnie jeszcze w maju?
Na kolejnej rozprawie wygłoszone mają zostać mowy końcowe. Następnie, po naradzie sąd wyda wyrok.
pdFot. Piotr Dymiński
































55 komentarzy
Jakiej bójce? Żadnej bójki nie było, nikt nikogo nie uderzył, a Ty człowieku piszesz o jakiejś bójce, heh co za ludzie… 🙂 jak przeklinanie się nawzajem nazywasz bójką hmm to nie wiem, pewnie ludzie chwalący w internecie marihuanę powinni być karani za sprzedaż narkotyków? 😀
Dożywocie? A możne lepiej po 3 lata dla chłopaków z Jedlicza, za udział w bójce. Jak ktoś za kimś biegnie, bo chce się bić, to nie może pozostawać bezkarny, tylko dlatego, że kolegę mu zabili. Każda bójka stanowi zagrożenie dla zdrowia i wydaje mi się, że to chłopcy z Jedlicza spowodowali zagrożenie w tym przypadku.
Dożywocie dla gruzina!!!
Wypowiedzi gruzina : był śnieg, było ślisko.. co on jakiś niedorozwój? Jemu dadzą się wypowiedzieć gdzie twierdzi że jeden z gości na monitoringu to na pewno on.. A drugiej stronie nic nie dadzą się wypowiedzieć.. śmiech na sali po prostu z tym sądem
Nie byłem pewny czyja to wina, ale obserwując kilka rozpraw, ostatni monitoring to jest wszystko czarno na białym.
Na miejscu gruzina nie mogłabym patrzeć na siebie w lustrze!
Mam nadzieję że w więzieniu ładnie się za niego zabiorą
Nie bardzo rozumiem,czemu zamiast merytorycznych argumentów widzę tu ciągle tylko inwektywy z obu stron.
Nie miałem żadnego zdania o sprawie ,gdy przyjechałem na pierwszą rozprawę.
Obserwując kolejne,coraz bardziej wyłaniał mi się obraz obrony koniecznej jednego człowieka przed grupą napastników.
Ostatnia rozprawa,która miała przynieść ogłoszenie wyroku a po obejrzeniu monitoringu przyniosła odroczenie zakończenia sprawy,utwierdziła mnie w tym przekonaniu.Stwierdzam to tylko na podstawie zeznań i monitoringu,nie mam innej wiedzy,choć
pewnie mają ją niektórzy z komentujących uczestników zajścia,gdy piszą np. „chłopaki wypici byli to dużo im nie trzeba”.
Na szczęście procedura sądowa obejmuje jeszcze apelację,kasację i ew. ułaskawienie,więc można liczyć na dogłębniejsze
zbadanie sprawy niż na tym forum.Choćby w kwestii rzetelności badania dowodów jak monitoring.
Rozumiejąc tragedię rodziny zabitego,nie zwalnia nas to od zapytania,czyją był ofiarą-oskarżonego czy jednak
tzw.”zbiorowej mądrości grupy”…
Na podstawie tego,co widziałem i słyszałem na sali sądowej sądzę,że rodzice zabitego powinni wykazać dociekliwość,słuchając opowieści jego kolegów,choć negatywne emocje mogą tu być przeszkodą…
Coś tu jest nie tak, kilka wersji i nikt nie mówi prawdy. Ktoś musiał być bardziej agresywny, albo jeden albo drugi. Ktoś jest winny bardziej i to prokurator musi ustalić. Albo Polak poszedł za Gruzinem i się ostatecznie Gruzin bronił i w afekcie użył noża, albo sprowokował Polaka aby poszedł z nim na ustawke i dał z noża. Jeśli to drugie to bandyta do paki i koniec. Nie wierze ,że tego nie da się ustalić. Tam było dużo osób, nie tylko zainteresowani.
Jedliczanie zachowują się jak buraki ? Haha burakiem to jest beka który nie ma nawet szacunku do rodziny zmarłego, po wyjsciu z sali pyskuje do ojca zmarłego chłopaka, na sali rozpraw pokazuje „fuck you” to jest dopiero buractwo i chamstwo.
A rodzina i znajomi nie mogą się powstrzymać jak wysłuchają te kłamstwa ze strony oskarżonego…
Ludzie!!! Jesteście chorzy!!
Ten nasz kraj i prawo też jest chore.
Będziecie bronić złodzieja i morderce?
Najlepiej obwiniać kogoś że wyszedł, nawet jeśli mieli wcześniej jakaś sprzeczke słowna, no sorry bo nikt nigdy z was nie miał ???
Ten bydlak będzie się wybielał i wyciągał rzeczy z 10lat wstecz żeby wyszło na jego.
Skoro jedliczanie niby są tacy źli to czemu nie mają żadnego wyroku w sądzie ten bydlak ma już którąś z rzędu??
pomyślcie
Sylwia nie kompromituje się tymi komentarzami bo jesteś po prostu śmieszna. Chyba masz problemy ze wzrokiem bo widzisz rzeczy których nie ma.
No ale fakt, ciężko jest być żoną gościa który ma wyrok za pobicie, kradzież, rozbój i niedługo za morderstwo i usiłowanie zabójstwa.
do bez przebaczenia. Faktycznie mam paskudniejszy” ryj” niz pani Sylwia hahaha. A twój jaki jest??? Łysy, patyczkowaty, cieniutki i kłamliwy??? Czy farbowany blond lub czarny jak u ……….? Nic innego nie umiecie jak skakać ludziom do oczu i gardeł, wymyślać im, wyzywać, obrażać. No i kłamać, kłamać, kłamać. Typowe Jedlicze jak to określają wasi sąsiedzi na róznych forach- „Na sali sądu garniturki a na necie i w życiu codziennym buractwo.”
obserwator zamknij sobie ryj paskudny bo nic nie wiesz o sprawie i siejesz propagande jak w prlu,albo masz na imie sylwia
do Sylwia B. Szarpanina na parkingu przy aucie była,ale potem Beka B. obiegł od auta aby odciagać napastników tak by Nodar mógł wyjechać samochodem z dziećmi z zaspy tyłem. I wtedy go goniliście w kilka osób z nożami z knajpy i butelka. Jeden nóż znalazł się zresztą na miejscu, rozpoznany przez właścicieli knajpy. A świadkowie widzieli jak wewnątrz jeden z chłopaków chował taki nóz do rękawa a drugi ruszył na Gruzinów z kuflem w ręku.
I dlaczego skoro Beka B. rzekomo tak łapał za koszule tych biednych chlopaczków i wrzucał ich do ciemnej uliczki jak zeznali – dlaczego pytam ich dziewuchy na policje nie dzwoniły??? Tylko pobiegły za chłopakami sie przygladać bójce??. Były pewne że sobie chłopaki poradzą we 4-5 z takim jednym „ruskim”.
do do prawda nie boli. Ciekawy tekst, bo rodziny, znajomi z imprezy cały czas udawadniają że chłopaki po alkoholu absolutnie nie mają odrobinki nawet agresji: są radośni, weseli, przyjaźnie nastawieni, nie klną, z nikim obcym nie rozmawiają. A tu piszesz że po alko polecieli jednak na górę za Gruzinami „sprowokowani” przez „ruskich”. Ciekawe…. Ponoć wyszli na górę obejrzeć pietro. I to tez ciekawe bo wczesniej spacerowali po piętrze do WC i widzieli jak tam jest co zostało uwidocznione na monitoringu. Kłamiecie jak z nut.
Gruzin zabił i ponieść kare musi, ale gdyby Polacy mieli trochę oleju w głowie to by facet żył. Zachowania typu kibolskiego i chęć rewanżu za wszelką cene, przyniosła taki finał. Trafił swój na swojego i tyle.
A dlaczego nikt nie chce wierzyc w to ze ci Gruzini na dole ich prowokowali aby za nimi poszli , a ze chlopaki wypici byli to duzo im nie trzeba bylo bo wiemy dobrze wszyscy jak to jest po alkoholu, a glupie i obrazliwe teksty w stosunku do dziewczyn, przeciez bylo mowione na ten temat wiec teraz niech ten caly Beka nie udaje swietoszka…. bo taki nie jest….
Tu nie chodzi , kto kogo gonił. Chodzi o to ,kto za kim wyszedł na zewnątrz. . Gruzin nie poszedł na zewnątrz się odlać ,tylko zrezygnowali z imprezy. Polacy wyszli do nich , bo stwierdzili że są kozaki i pogonimy na koniec ruskich, nie tak? Jak nie tak , to po cholere wychodzili za kimś kto chciał odjechać. Trzeba było siedzieć i pić wóde.
Wszyscy zeznawali, gruzini również, że była bieganina i szarpanina po parkingu więc nikt nikogo nie gonił.
MAM DZIECI JESTEM NIEWINNY!
Oni gonili Gruzina dlatego, gdyż chcieli przeprowadzić z nim międzynarodowy pijacki bieg na oślep z przeszkodami. A że
Gruzin nie paniał o co im chodzi, wiec doszło do zdarzenia.
Nikt z komentujących nie podjął jakoś kwestii,o której pisałem w poprzednim poście-na monitoringu ,oglądanym osobiście przeze mnie na rozprawie widać ,jak poszkodowani gonią oskarżonego.Po co oni go właściwie gonią-czy macie jakieś koncepcje,bo to dość istotna sprawa???Może wcale nie mieli wrogich zamiarów,może Wam się zwierzali,po co go gonili???
Ja dopuszczam,że gonili go w przyjaznych zamiarach,ale jakich???
Obserwator naprawde jestes dziwny, jak Gruzin moze zostac oczyszczony z zarzutow jak wiadomo ze to on zabil i co do tego nie ma zadnych watpliwosci . Cwany jest bo wyrzucil noz, a szkoda bo na tym nozu sa na pewno tylko jego odciski. Oczyszczony moglby zostac gdyby byly niejasnosci co do tego czy to zabil on czy np. ten drugi, jedynie moze dostac mniejszy wyrok jesli sie potwierdzi wasza wersja w co osobiscie watpie ! Jezeli sie myle to soryy….
w-wa sobota, 14 maj 2016 08:22
obserwator sobota, 14 maj 2016 08:35
Hahahahahahahah nie to wcale nie ta sama osoba…
Z zasiłku to akurat chyba oskarżony żył bo oczywiście żadnej pracy nie miał przed swoimi popisami, po co pracować jak można kraść bić i zabijać
kamila1 Ciekawe czy zapłaciłaś dotąd choć 1 zł podatku do budżetu czy tylko pobierasz w formie zasiłków z budżetu. Zwykle ci co nic nie płacą bo nie mają z czego najgłośniej krzyczą że utrzymują skazanych. Ja wierzę że wyrok będzie sprawiedliwy i Gruzin zostanie oczyszczony z zarzutu zabójstwa, a napastnicy z Jedlicza odpowiedzą za swój czyn wkrótce.
Monitoring i zeznania świadków potwierdzają wersję Gruzinów. Ma rację obserwator. Co do karalności oskarżonego: faktycznie za bójkę ma grzywnę zasądzoną 1000 zł. Druga sprawa ta o kradzież jest z w toku, czyli nie jest skazany ani karany za nią. I może nie zostać skazany z tego co wiem.
Dokladnie Kamila masz racje to co wypisuje obserwator to zalosne brednie, udzial w bojce hahaha , tam chodzilo o powazniejsze pobicie kogos przez oskarzonego ( poszkodowany w szpitalu z obrazeniami typu krwiaki w glowie, itd niestety wiecej nie pamietam ale sedzia czytal ) . Tak samo z ta obrona konieczna,maja swoja dziwna wersje,ktorej sie trzymaja ale widzisz szkoda w ogole dyskutowac z takimi ludzmi !!!! wystarczy popatrzec na obrone Gruzina na ostatniej rozprawie, jeden z nich chcial zrobic z chlopakow kiboli, moim zdaniem to juz sie nawet nie maja czego czepiac wiec wymyslaja takie glupoty !
zapomniales jeszcze napisac jak pobil tego czlowieka i nie grzywna tylko wiezieniem w zawieszeniu! i o drugim przestepstwie kradziez z wlamianiem tez zapomniales
Chryste Panie co Ty wypisujesz! przeciez zeznania swiadkow i monitoring zaprzeczaja wersji gruzinow! kim ty wgl jestes!? zreszta ciul z tym, zobaczysz jaki bedzie wyrok.. morderda wyladuje w wiezieniu tam gdzie jego miejsce i tyle! szkoda ze bedzie jadl z moich podatkow, a gruzini w szczegolnosci zona to odpowie kiedys jak nie przed sądem to przed Bogiem za te bzdury. Mozesz pisac sobie co chcesz, Twoje slowa sa warte tyle samo co Tuska, czyli gowno.
polak za chlebem. Boże co za prostackie myślenie. Właśnie dlatego że polecieli za Beką nie stało sie nic fizycznie żonom i dzieciom. O traumie emocjonalnej nie wspominam nawet bo nikt z was nie wie nawet o czym bym pisał. A że Gruzini nie mieli siniaków to świadczy o czym? O tym że się umieli jakoś obronić. Chłopaki z Jedlicza nie karani i co z tego? Gruzin 1 raz karany za udział w bójce GRZYWNĄ. Nie kilka razy jak piszesz. To że ktoś był karany nie oznacza że nie karany nie mógł go zaatakować. Zeznania świadków i monitoringi mówią za siebie i potwierdzają wersję Gruzinów.
A wystarczyło pójść na zabawę sylwestrową do Żarnowca i wszystko było by w porządku.
Nie znam ani tych z Jedlicza, ani tym bardziej tych z Gruzji, ale nie za bardzo rozumiem o czym toczy się tutaj dyskusja.. Fakty są jakie są. Typ nie żyje, drugi poważnie uszkodzony. Chłopy z Jedlicza nie karani, chłop z Gruzji kilkukrotnie, pobicie i te sprawy. Mam daleko gdzieś jaki będzie wyrok, ale weźcie się trochę za logiczne myślenie. Jak dla mnie nie ma co wierzyć, że p. Beka bronił dzieci i żony bo jak gdzieś się oddalił to Jedliczanie mogli zrobić „coś” biednym dzieciom i żonie, a jednak nic takiego się nie stało. Z drugiej strony nie ma się co dziwić Gruzinom, że taką obrali linię obrony, jakoś bronić się trzeba. Dla nich jest to być albo nie być. Proste i logiczne. Gdyby chociaż ktoś z nich miał nie wiem.. jakiegoś siniaka to może bym się nad czymś tutaj zastanawiał, no ale tak jak pisałem wyżej fakty są jakie są. Pozdrowienia dla Krosna!
ej gościu czemu Cie w sądzie nie było jak wszystko wiesz?:OOOO zgłaszam to do prokuratury!!!
czapki z głów. Odwaliło to kolegom z Jedlicza. Mówili że Gruzin ich już w knajpie pobił rzekomo, bo był znacznie silniejszy i nie mogli sobie z nim poradzić a mimo to polecieli za nim na ulicę go bić.
Nie znacie materiału dowodowego, więc nie komentujcie głupio. Zapadnie wyrok i spokój święty. A co do prokuratora to przecież on ma daleko gdzieś zarówno tych młodych jak i tego gruzina i jakby gruzin się bronił to by mu nie postawił zarzutów takich jak postawił. Prawda jest taka, że gruzinowi odwaliło. Dobranoc.
ps. pogadajcie sobie przed salą rozpraw bo widać, że te komentarze to piszą z jednej i drugiej strony. Żona oskarżonego to już chyba wszystkie portale zaspamowała. zdrówka
No przecież wykrzyczał brat Artura S. że gonili Gruzina bo byli sprowokowani. Bo napastnicy mogli mieć atak agresji i atakować w pijackim przypływie nienawiści do ruskich. A Gruzin miał nic nie robić, stać, czekać aż go spiorą , skopia i zadźgają bo jest mistrzem judo i uprawia sport.
Uczestniczę w rozprawach od początku, jako osoba całkowicie postronna,zainteresowana problemem obrony koniecznej.
Środowiska ofiary nie znam, osoby z kręgu oskarżonego poznałem na korytarzu sądu.Nigdy nie komentuję niczego w necie,tym razem robię wyjątek.
Kilka zdarzeń jest dla mnie zaskakujących:
1.Agresywne zachowania rodziny i znajomych ofiary w sądzie także w stosunku do osób postronnych,o których nic nie wiedzą-można odnieść wrażenie,że całe ich zachowanie jest maskaradą i kreacją wizerunku środowiska na użytek sądu.
2.Konsternacja na sali rozpraw po ujawnieniu nagrań z monitoringu zewnętrznego-kamera nie była przestawiona z czasu letniego na zimowy, a więc zdarzenia należało szukać o godz. 00 40 a nie 23 40 i prawdopodobnie dlatego nikt go dotąd nie znalazł.Prokurator opatrzył monitoring notatką,że nic nie widać i nic nie wnosi-a na sali rozpraw z łatwością rozpoznano na nim ,kto jest kto i kto ucieka a kto goni-a więc chyba też go nie oglądał.Chyba tylko to tłumaczy,że postawił zarzut zabójstwa-bo monitoring potwierdza niestety wersję oskarżonego.
3.W trakcie całego procesu zaprzeczano,by napastnicy w kilku gonili oskarżonego-a monitoring to wyraźnie potwierdza-ciekawe więc ,jaką wersję przygotują oskarżyciele posiłkowi na ostatnią rozprawę-po co oni właściwie go gonili???
Może ktoś ma jakąś koncepcję,która nie obraża inteligencji?Bo na wczorajszej rozprawie nabrali wody w usta…
I to by było na tyle…
do kak@ Obserwuję Bekę B. na każdej sprawie. I stąd widzę że cały czas albo trze ręce, albo tak prostuje dłonie , wystawia jakby do przodu jak się denerwuje. A na górze jak wszedł do lokalu to widać że jest czyms poruszony- zapewne zaczepkami które odbyły się na dole przed sekundą. I za 20 sekund ciag dalszy – chłopaczki stoją już przy stoliku i wyzywają i prowokują Gruzinów. A Gruzini ich wypychają z sali. Nie biją. Po czym wracają na miejsce i próbują spokojnie cos zjeść. Ale jak już pisałem wcześniej ta mniejsza dziewczynka która na nagraniu pojawia się na 2 sekundy i tam widać że płacze i się trzęsie zapewne płakała dalej i marudziła tylko tego nie widać w kadrze. Opowiedzieli o tym świadkowie na sali. Gruzini droga panno im mówili „coś” wcześniej i na dole i na górze zanim Beka podszedł do jednego z chłopaków. Widać na nagraniu jak Nodar im mówi żeby wyszli i dali im spokój. Szkoda że twoi koledzy nie mają odrobiny cywilnej odwagi żeby powtórzyć przed sądem co mówili do Gruzinów na dole i na górze i przy samochodzie. A policję wzywała matka dziewczynek jak tylko zobaczyła jedliczan przy aucie. Nikt jej o to nie prosił. Na pewno dziewczyny z Jedlicza kazałyby policję na swoich chłopaków wzywać!!! Same mogły dzwonić na policję już wtedy jak za Gruzinami wybiegli ich bić. Ale wiedziały że atakującymi są ich chłopaki i co im grozi więc siedziały cicho. A teraz odwracanie kota ogonem i lament.
@kamila1, nie musisz mnie od razu obrażać. Ja już wszystko rozumiem. Żadna z dziewczyn z Jedlicza nie miała akurat telefonu i dlatego jedna z nich poprosiła żonę „ruskiego bandyty”, żeby ta zawiadomiła policję, iż zostali napadnięci. Jest to bardzo logiczne i wszystko wyjaśnia, dziękuję.
zle rozumiesz bo to dziewczyna z grupy jedliczan poprosila zone tego co zabil zeby zadzwonila bo nie miala telefonu!! nic nie wiesz a piszesz takie pierdoly jak mohery pod kosciolem
Dajcie spokój. Przecież wiadomo, że to Gruzin napadł bez powodu chłopaków, którzy spokojnie uprawiali jogging. Gruzin wyszedł pierwszy i zaczaił się, bo wiedział, że na pewno przed północą wyjdą pobiegać. Akurat miał taki kaprys, żeby bez wyraźnego powodu kogoś zamordować w Sylwestra. Wiadomo też, że osoby z sąsiedniego stolika to jakiś zjazd socjopatów, którym bardzo spodobało się jak Gruzini bez powodu napadli na chłopaków w lokalu. Dlatego po zdarzeniu gratulowali Bece, prawda? Dobrze zrozumiałem kak i k?
Pytanie bardziej serio, bo widzę, że tu komentują osoby chodzące na rozprawy, a nawet obecne na miejscu: dobrze rozumiem, że nikt z grupy z Jedlicza nie wzywał policji? Dziewczyny widziały jak „ruscy bandyci” leją ich chłopaków i ŻADNA nie zadzwoniła? Na pogotowie też zadzwoniły jakieś inne osoby, a nikt z grupy z Jedlicza? Tak było, czy coś źle rozumiem?
Jedna rzecz jest oczywista, Polacy wyszli za odjeżdzającymi Gruzinami, a nie odwrotnie. Co to za hołota co atakuje ludzi, którzy są z małymi dziećmi na zabawie ?
Do obserwator procesu… dziwne skad Ty wiesz takie rzeczy , ze Beka jak sie denerwuje to pociera rece? musisz byc kims bliskim dla niego, a nie jak sie podpisujesz ” obserwator procesu” wiec nie dziwne ze piszesz takie Wam przychylne bzdury. poza tym on nie tylko pociera rece, ale ledwo wszedl na gore rekawy podwija i nosi go, widac na nagraniu calkiem inne oblicze oskarzonego niz w sadzie gdzie udaje potulnego i biednego skrzywdzonego . szkoda tylko ze do konca zycia to nie on bedzie cierpial tylko ktos inny. kolejna rzecz dzownila matka dziewczynek na policje bo ktos z Jedlicza ja o to poprosil, ile razy bedziecie to przerabiac.? i na szczescie wasze perfidne klamstwa wychodza, ze niby zaraz po wejsciu chlopakow z Jedlicza na gore wyszliscie bo dzieci plakaly, a widac na monitoringu ze tak nie bylo, Panstwo B. spokojnie jedli posilek, wszyscy smieja itp ! i dlaczego zabojca klamal, ze mial rane na palcu od noza , gdy go niby atakowali ,jak widac wyraznie, ze podczas uderzenia ktoregos z chlopakow sobie zrobil ” krzywde” i juz wtedy zawinal palec. wytlumaczcie logicznie po co to klamstwo?! jeszcze jedno ,piszesz ze chlopaki cos mowili i dostali, nawet gdyby to co juz powiedziec nic nie wolno, mogli im Gruzini takze cos powiedziec , a nie od razu z piesciami, widac taka ich mentalnosc ;/
Jeszcze jedna uwaga do wykrzykiwań dziewczyny Jakuba K na sali. Na nagraniu monitoringu widać jak Beka B. biegnie do samochodu po bójce. Nikogo nie goni i nie dźga po plecach. Wszystko odbyło się w kotłowaninie w trakcie bójki. Przypadkowe ciosy padły akurat w tył tułowia. Ale na sliskiej ulicy gdzie się przewracali nawet ścigający Bekę jest to mozliwe. Cała bójka w/g nagrania trwała ok 30 sekund.
I do wykrzykiwań ojca Artura S.że dzieci siedzą spokojnie: na nagraniu z góry widać jak ta malutka córka Nodara w chwili szarpaniny pojawia się na kilka sekund w kadrze, trzyma ręce zacisniete w piąstki, trzęsie sie i krzyczy. Potem znika z kadru. Ta starsza dziewczynka siada spokojnie koło ojca. I na górze i na ulicy również zony i dzieci czuły zagrożenie ze strony jedliczan. Dlatego chcieli stamtąd odejść, odjechać. A wy chcecie im mówić co powinny czuć a co nie. I czy maja prawo czuć sie zagrożone czy nie mają. Ci Gruzini nie znali chłopaków z jedlicza, nie wiedzieli co to za ludzie i co im z ich strony może grozić.
Do k. Chyba ty nie widzisz na tych nagraniach to co chcesz widzieć. Zmarły przechadzał sie chwilę wcześniej- owszem ale wtedy przy tym stoliku siedziały inne osoby. Gruzini przyszli tam 20 minut później. Poza tym od chwili wejścia Gruzinów mija 20 sekund jak za nimi wchodzą jedlicznie, stają koło stolika i coś mówią. Nie ma nagrania głosu ale Gruzini zeznawali że weszli ze słowami „polska, polska, w polsce jesteście to gadać po polsku”. Dlatego Gruzini ich wypychali z sali. Beka B. OTWARTĄ dłonią wypycha jednego chłopaka, Nodar próbuje wypchnąć drugiego ale ten sie stawia i zaczynają się szamotać. Bardzo wymownę jest zachowanie goście siedzących przy innym stoliku którzy po zdarzeniu wyraźnie wspierali Gruzinów podzielając ich emocje. A Beka pocierał ręce bo tak robi zawsze gdy się denerwuje. A po zaczepkach na dole których nie widać na monitoringu miał do tego prawo. Co do nagrania z ulicy- wyraźnie widać jak Beka B. biegnie bokiem nie spuszczając z oczu 4 napastników. Rękami macha tak jak to zwykle jest podczas biegu, NIKOGO NIE ZAPRASZA , NIE PROWOKUJE, NIE POKAZUJE NIC RĘKAMI. Chłopak będący najbliżej Beki, ubrany w ciemną koszulę ma pięści przygotowane do ciosu, postawę do boksu. Kilkanaście sekund wczesniej na policję dzwoni matka dziewczynek i mówi że zosytali napadnieci przez grupę ludzi, że ona jest z dziećmi, że napadnieto na nich bo są innej narodowości. Prosi o pomoc ale w szoku jest, krzyczy niewyraźnie, nie wie na jakiej jest ulicy. I co najważniejsze: Beka B. NIKOGO ZA KOSZULĘ NIE ŁAPIE I NIE WRZUCA W CIEMNĄ ULICZKĘ jak to zeznawał drugi „pokrzywdzony”. Sami we 4 za nim biegną, piąta biegnie jakas dziewucha. Po sekundzie widać jak dobiega tam nastepna grupka jedliczan- 2 dziewczyny, chłopak. Czyli ile osób goniło Gruzina, chyba nie 2 jak zeznawal Jakub. A skąd niby Gruzini mieli wiedzieć że te chłopaki z jedlicza to takie przyjacielsko nastawione do ludzi są, dla dzieci taki cudowni, nawet murzynka lubią bardzo co udowadniała rodzina A.S. Gruzini byli atakowani słownie i fizycznie przez GRUPĘ pijanych młodych ludzi , byli przekonani że to są osoby z Bukowiny i mogą zebrać jeszcze innych kolegów aby sie z nimi rozprawić. A w takim stresie mogło się zdarzyc wszystko i sie zdarzyło.
Ty ojciec rydzyk jak wiesz wszystko jak bylo to chodz do sądu i powiedz ale pewnie jestes kolejnym cwaniakiem z neta, ktory ma majtki do wymiany w sądzie 😉 a i w wolnej chwili zapisz sie do cku bo pasuje jakas szkole skonczyc
k- nie pie.dol !
Do tak potwornych tragedii doprowadziła wóda. Pijany nigdy nie zrobił nic dobrego?
Zazwyczaj biedę i nieszczęście!
ktos chyba nie dokladnie ogladal nagrania przedstawione w sadzie… na nagraniu z gory lokalu widac wyraznie ze mlodzi jedliczanie przyszli na gore nie szukajac wogole konfliktu z gruzinami, to gruzini pierwsi do nich wyskoczyli, oskarzony nawet (jest to dobrze widoczne) podciagnal rekawy swojej bluzy jakby sie szykowal do bitki oraz w bardzo wymowny sposob pocieral reka o reke, jego kolega zaczall odpychac jednego z chlopakow nie wiadomo dlaczego… jak dla mnie wymownym jest gest ktory wykonal beka juz po tej sprzeczce, popatrzyl sie w kierunku kamery monitoringu ( wedlug mnie doskonale wiedzial gdzie jest kamera i tylko dlatego wypchneli chlopakow na schody i im tam przywalili), druga rzecza w tym nagraniu jest to ze chwile wczesniej na gorze przechadzal sie zmarly chlopak, przechodzil kolo stolika gruzinow i nawet sie w ich strone nie popatrzyl… co do nagrania z zewnatrz widac jak osoba ktora pierwsza biegnie odwraca sie i macha reka wykonujac gest „zapraszajacy dalej”… jakby gruzin byl zagrozony to nie ucikalby w ciemna ulice tylko gdzies gdzie moglby sie czuc bezpiecznie…
Wyszli za nim, biegli za nim. Raczej nie chcieli go pogłaskać. Prokuratorze, proszę sobie przypomnieć Art 158 KK (jeżeli obie strony były aktywne), albo nawet art 25 KK.
Jak z tego można robić umyślne zabójstwo? Chory kraj.
Jak Gruzini opuścili lokal, bo widzieli że bijatyka się szykuje to po jaką cholere Polacy wychodzili za nimi i nie pozwolili im odjechać. Po prostu chcieli pokazać kto tu rządzi i skończyło się jak się skończyło. Mogli odpuścić i wrócić do wódki ,a nie kozaczyć. W Usa tej sprawy by nie było , bo Gruzin się bronił.