Krosno "miastem miłości"? To możliwe. Nasze miasto otrzymało zaproszenie do udziału w "Projekcie Miasto Miłości". Więcej informacji na ten temat poznamy w kwietniu.
O „Projekt Miasto Miłości” pytał Kazimierz Mazur (PiS), wiceprzewodniczący Rady Miasta. Zwrócił uwagę, że prezydenci Piotr Przytocki i Bronisław Baran brali udział w spotkaniu na taki temat. Piotr Przytocki wyjaśnił, na czym polega pomysł. – Otrzymaliśmy zaproszenie od partnerskiego miasta hiszpańskiego do udziału w projekcie, który ma na celu propagowanie historycznych legend opartych na motywie miłości. W przypadku Krosna chodzi o legendę o Stanisławie i Anne Oświęcimach, w przypadku innych miast, np. Verony, wiadomo o kogo chodzi – mówił Piotr Przytocki. Projekt ma rozwijać turystykę w oparciu o tematy historyczne. – Projekt jest składany przez Hiszpanów w kwietniu i wtedy się okaże, czy w nim jesteśmy czy nie – podsumował prezydent.
Kaplica Oświecimów i związana z nią legenda to niewątpliwe atuty na turystycznej mapie Krosna. Aktualnie jest jednak eksponowana w znikomym stopniu. Zmiana tego stanu i powiązanie Krosna w jednym projekcie promocyjnym, np. z Veroną z pewnością przyczyniłoby się do wzrostu ruchu turystycznego.
Tylko czy fakt posłania krośnieńskich „kłódek miłości” do utylizacji nie przeszkodzi w tym przedsięwzięciu? Więcej: Kłódki miłości do utylizacji.
pd
































2 komentarze
Jak postępowa Europa pozna tę piękną historię miłości brata i siostry to będziemy mogli zmienić nazwę miasta na Greenville a Podkarpackie na Alabama. Jeszcze tylko każdemu po Corvette i można uprawiać sex z siostrą jak to postulował postępowy profesór Hartmann.
Miasto wolnej miłości…..