Po prawie trzymiesięcznym plażowaniu, nasze mięśnie mogą odmówić posłuszeństwa gdy fizycznie nieprzygotowani rzucimy się w wir białego szaleństwa. Już teraz powinniśmy wzmocnić i rozciągnąć te partie ciała, które podczas zabaw na śniegu będą najsilniej i najczęściej pracowały. Ich odpowiednie przygotowanie pozwoli nam uniknąć kontuzji.

- Przy sterowaniu nogami podczas jazdy na stoku najsilniej zaangażowane do pracy są mięśnie wewnętrznej strony uda. Natomiast mięśnie grzbietu i mięśnie skośne wewnętrzne brzucha wpływają na lepszą kontrolę podczas zakręcania i obracania się np. podczas skoków na snowboardzie. Ważne są też boczne mięśnie brzucha – odpowiednio wzmocnione poprawią naszą stabilność podczas jazdy. – mówi mgr fizjoterapii Aneta Syska z Centrum Zdrowia Promedica w Kielcach.
Stopniowo powinniśmy przyzwyczajać organizm do wysiłku, abyśmy już po pierwszym zjeździe, zdyszani nie opadli z sił.
- Poza wzmocnieniem mięśni powinniśmy je również rozciągnąć – w ten sposób zmniejszymy ryzyko naciągnięcia, a nawet naderwania ścięgien.– dodaje Syska.

Jak ćwiczyć? Najlepsze będą dla nas zestawy ćwiczeń, które wykonuje się na zajęciach TBC (Total Body Condition), jodze i pilatesie. Nie tylko wzmocnią, ale również rozciągną mięśnie oraz poprawią elastyczność stawów.
Warto pod okiem fachowca ćwiczyć przynajmniej dwa razy w tygodniu. Tylko w ten sposób uodpornimy nasze ciało na kontuzje, a jazda stanie się jeszcze większą przyjemnością.
Więcej o ćwiczeniach na www.promedica-kielce.pl
Dla KrosnoCity.pl
Planeta Kobiet
Agnieszka Kowalska