Zaloguj
Zarejestruj się
KrosnoCity.pl
 
 
 

Pogoda

Od zachodu Polska dostaje się pod wpływ rozległego niżu rozciągającego się od Arktyki przez Skandynawię i Europę Zachodnią aż po Morze Śródziemne. Po jego wschodniej stronie obserwowana jest adwekcja bardzo ciepłego powietrza zwrotnikowego. Najbliższe dni ze spadającym ciśnieniem i wzrastającym zachmurzeniem. Środa wciąż słoneczna, na niebie głównie chmury pierzaste Cirrus w piętrze wysokim, w drugiej połowie doby także trochę Altocumulusów w piętrze średnim. W czwartek czasem przewaga chmur, czasem przejaśnienia, w płytkiej zatoce niżu, przechodzącej przez wschodnią Polskę, wystąpi linia zbieżności, w strefie której spodziewane są przelotne deszcze i słabe burze.

REKLAMA




Powietrze pochodzenia arktycznego w czwartek po południu napłynęło już do każdego zakątka Polski, napływ z północy utrzyma się przez ponad dobę. Potem wyż znad Morza Północnego rozbuduje się klinem na wschód, w sobotę jego centrum przewędruje na Litwę, a do naszego kraju napływać zacznie powietrze polarno-kontynentalne ze wschodu. Piątek zatem chłodny, z temperaturą maksymalną osiągającą niespełna 16°C, a nad ranem tylko 5°C! Weekend już z cieplejszymi dniami - w niedzielę po południu spodziewamy się około 20°C, ale noce i poranki pozostaną chłodne. W przyszłym tygodniu powrót wysokich temperatur.

W nocy z czwartku na piątek (17/18 września 2020) rozbuduje się nad nami wyż znad Morza Północnego. Z północy napływać będzie chłodne powietrze pochodzenia arktycznego. Bezchmurnie i zachmurzenie małe. Temperatura minimalna od 5°C do 6°C. Wiatr słaby, północny i północno-zachodni. Widzialność dobra i bardzo dobra. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie o północy 1026 hPa i będzie wzrastać.

W piątek w ciągu dnia (18 września 2020) pozostaniemy pod wpływem wyżu znad Morza Północnego. Utrzyma się napływ chłodnej masy powietrza arktycznego starego. Zachmurzenie małe i umiarkowane. Temperatura maksymalna od 15°C do 16°C. Wiatr słaby i umiarkowany, północny i północno-zachodni. Widzialność dobra i bardzo dobra. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie w południe 1028 hPa i będzie bez większych zmian. Warunki biometeorologiczne obojętne.

W nocy z piątku na sobotę (18/19 września 2020) sytuacja baryczna nie zmieni się w sposób istotny. Utrzyma się napływ chłodnej masy powietrza arktycznego starego z północy. Bezchmurnie i zachmurzenie małe. Temperatura minimalna od 4°C do 5°C. Wiatr słaby, zmienny, nad ranem przejściowo cisza. Widzialność dobra, nad ranem przejściowo umiarkowana. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie o północy 1028 hPa i pozostanie bez większych zmian.

W sobotę w ciągu dnia (19 września 2020) będziemy w zasięgu rozległego wału wysokiego ciśnienia rozciągającego się od Atlantyku i Wysp Brytyjskich, przez Morze Północne i Europę Środkową aż po Ukrainę i Mołdawię. Będziemy w suchej masie powietrza polarno-kontynentalnego. Zachmurzenie małe. Temperatura maksymalna od 18°C do 19°C. Wiatr słaby, zmienny z przewagą wschodniego. Widzialność dobra i bardzo dobra. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie w południe 1026 hPa i będzie powoli spadać. Warunki biometeorologiczne korzystne.

W nocy z soboty na niedzielę (19/20 września 2020) pogodę kształtować będzie rozległy wyż z centrum nad Litwą. Ze wschodu napływać będzie suche powietrze polarno-kontynentalne. Bezchmurnie i zachmurzenie małe. Temperatura minimalna od 5°C do 6°C. Wiatr słaby, wschodni. Widzialność dobra. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie o północy 1024 hPa i będzie bez większych zmian.

W niedzielę w ciągu dnia (20 września 2020) pozostaniemy pod wpływem tego samego wyżu, który przemieszczać się będzie znad Litwy nad Białoruś. Ze wschodu napływać będzie suche powietrze polarno-kontynentalne. Zachmurzenie małe. Temperatura maksymalna od 20°C do 21°C. Wiatr słaby, z kierunków wschodnich. Widzialność dobra i bardzo dobra. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie w południe 1023 hPa i będzie powoli spadać. Warunki biometeorologiczne korzystne.

ma

Dzisiejszy wzrost zachmurzenia i przelotny deszcz były tylko przejściowym pogorszeniem pogody, bo weekend znów zapowiada się przyjemny, ciepły, na brak słońca również nie będziemy narzekać. W najbliższych godzinach za frontem chłodnym sięgnie nas umacniający się wyż. W piątkowe popołudnie spodziewamy się przeważnie około 20°C. W sobotę i niedzielę zaś przypomni o sobie lato, bo termometry około godziny 16:00 wskazywać będą nawet 25°C. Przyszły tydzień to kontynuacja słonecznej aury oraz wysokich temperatur.

Od poniedziałku wieczór pogodę kształtuje wyż i tak pozostanie do czwartkowego poranka. W środę jednak antycyklon zacznie słabnąć i odsuwać się na południowy wschód, więc notować zaczniemy spadek ciśnienia. Mimo to cały dzień słoneczny, popołudnie przyjemne i ciepłe. W czwartek w ciągu dnia natomiast cały kraj znajdzie się pod wpływem rozległego Niżu Islandzkiego z ośrodkiem wtórnym przemieszczającym się znad Finlandii nad Rosję. Na froncie chłodnym spodziewamy się przelotnych opadów deszczu. Koniec tygodnia jednak znów pogodny, pod znakiem silnego wyżu. Ciśnienie znormalizowane w kraju przekroczy 1030 hPa, a tak wysokie wartości na barometrach to już ewidentna oznaka zmiany pory roku. Temperatury komfortowe.

Front chłodny nasunął się w niedzielę, lecz faluje, co oznacza, że powstają na nim wtórne ośrodki niskiego ciśnienia spowalniające wymianę mas powietrza. Tym samym poprawa pogody nadejdzie dopiero we wtorek. Poniedziałek zaś podobny do niedzieli - pochmurny, deszczowy, pod chmurami będzie najwyżej kilkanaście stopni. Lokalnie, zwłaszcza nad ranem, możliwa burza. Ciśnienie jak to w strefie pofalowanego frontu - waha się, a trwale wzrastać zacznie dopiero w pierwszy poranek nowego tygodnia. Początek wtorku z gęstymi mgłami - to wiadomość szczególnie ważna dla kierowców, uważajmy na drogach. Już przed południem jednak rozpogodzi się, widzialność ulegnie zdecydowanej poprawie i w końcu na dłużej wyjrzy słońce.

Po chłodnych pierwszych dniach września na niespełna dwie doby rozbudował się wyż, na niebie mniej chmur i więcej słońca, wzrosła temperatura maksymalna. Piątkowa noc i poranek będą pogodne i tym samym chłodne. O najzimniejszej porze dnia - w dziewiątym miesiącu roku zwykle przypadającej na okolice godziny 06:00 - spodziewamy się tylko 8°C. Po południu będzie jednak o kilkanaście stopni cieplej. W najbliższy weekend dostaniemy się pod wpływ niżu, a więc ciśnienie trochę spadnie. Mimo to sobota będzie przyjemna i ciepła, w niedzielę z kolei spodziewamy się już chłodnego frontu atmosferycznego z opadami deszczu i zdecydowanie większym zachmurzeniem.

Aktywny niż zawędrował nad Tatry, do środowego poranka przemieści się nad centralną Polskę, a wiatr na Podkarpaciu zmieni kierunek o niemal 180° względem dominującego dzisiaj. Pozostaniemy jednak w wilgotnej masie powietrza, mimo wzrastającego ciśnienia środa też pochmurna i chłodna, choć opadów już zdecydowanie mniej niż we wtorek. Pogoda wyraźniej poprawi się w czwartek. Mimo nocy i poranka z gęstymi mgłami w pierwsze popołudnie drugiej połowy tygodnia temperatura zdoła wzrosnąć do około 20°C, a zza chmur częściej wyjrzy słońce.

Aktywny niż, który utworzył się na froncie głównym, przechodzi w niedzielę przez Polskę - na wschód od jego centrum koniec tygodnia jest słoneczny i gorący, zaś na zachodzie pochmurny, chłodny i deszczowy. Ośrodek niżowy opuści nasz kraj w poniedziałek rano i wtedy już wszędzie powietrze zwrotnikowe zacznie być wypierane. Deszczu na Podkarpaciu spodziewamy się jednak głównie we wtorek, gdy nad Karpatami znajdzie się kolejny niż wtórny powstały z fali na froncie polarnym. Rok szkolny rozpocznie się zatem przy bardzo nieciekawej pogodzie - zamiast koszul z krótkim rękawem lepiej przyszykujmy dzieciom cieplejsze ubrania, nie zapominając o parasolach.

Nie tylko coraz krótszy dzień, coraz niżej świecące słońce i pierwsze opadające liście sygnalizują, że lato zmierza ku końcowi. Pierwsze zmiany zachodzą również w polu ciśnienia nad Europą i Atlantykiem. Zaczynają tworzyć się coraz głębsze niże - pierwszy taki, już o "jesiennej" głębokości i ciśnieniu 978 hPa w centrum we wtorek nasunął się nad Anglię, a w środę i czwartek wywrze wpływ na pogodę w Europie Środkowej, przemieszczając się przez Bałtyk. Wzrośnie gradient ciśnienia i co za tym idzie prędkość wiatru w naszym kraju, mimo to będzie jeszcze dość ciepło. W środę po południu spodziewamy się 25°C, dobę później chłodniej o około cztery stopnie.

Co prawda to jeszcze nie koniec lata, ale tak wysoką temperaturę jak w sobotę termometry wskażą ponownie dopiero w przyszłym roku. W niedzielę napłynęło chłodniejsze i wilgotne powietrze, rozpoczynając okres z napływem powietrza pochodzenia atlantyckiego. W poniedziałek i wtorek umiarkowany typ pogody - bez stresu gorąca, ale i przenikliwego chłodu. Raz wyjrzy słońce, ale i chmur je przesłaniających też na niebie trochę zobaczymy. W pierwszy poranek nowego tygodnia uważajmy na drogach, możliwe gęste mgły. Wiatr słaby - w dzień przeważnie północno-zachodni, nocami natomiast z kierunków zmieniających się.

Przed nami ostatnie tak gorące dni w tym roku. Natury nie oszukamy - słońce z dnia na dzień świeci coraz niżej, dając mniej ciepła, a meteorologiczne lato skończy się już za półtora tygodnia. W najbliższych dniach dotrze do nas jeszcze powietrze zwrotnikowe o wysokiej temperaturze. W piątek i sobotę spodziewamy się gorącej aury, z temperaturą maksymalną osiągającą nawet 29°C. W niedzielę przewędruje chłodny front atmosferyczny z deszczem i lokalnymi burzami, a w trakcie i po jego przejściu będzie już wyraźnie chłodniej.

Front atmosferyczny jest nad naszym krajem, przemieszcza się jednak bardzo powoli i pozostanie w Polsce do środy włącznie. Jesteśmy w niestabilnej masie powietrza, w której tworzą się chmury kłębiasto-deszczowe z przelotnym deszczem, a lokalnie też obserwujemy wyładowania atmosferyczne. Dopiero w czwartek rozbuduje się gorący wyż, po zachodniej stronie którego w piątek napłynie masa powietrza o wysokiej temperaturze. Opady zaczną zanikać i słońce będzie z nami trochę dłużej niż na początku tygodnia.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alert drugiego stopnia przed burzami z gradem. Miejscami może spaść do 50 litrów wody na metr kwadratowy.

REKLAMA




KONTAKT Z REDAKCJĄ

KrosnoCity.pl
tel. 506327412
redakcja@krosnocity.pl

Dział reklamy i biuro ogłoszeń:
tel. 506 327 412
reklama@krosnocity.pl

Zaloguj lub Zarejestruj się

Zaloguj się

Zarejestruj się

Rejestracja użytkownika
Anuluj